Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Torin. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 lipca 2021

Diorama krasnoludzka plus powóz - Warheim.

 
W ferworze wydarzeń wszelakich zapomniałem umieścić zdjęcie powozu otrzymanego od Torina z bloga "Do Zmycia"

Postanowiłem nadrobić zaległości i wrzucam zaległe fotki. Zdjęcia prosto z półki, na której na co dzień cały krasnoludzki klan czuwa nad moim biurkiem popijając piwko prostu z browaru od Quidamcorvusa. 

 Ustawiłem obok browaru prezent od Hakostwa, który dostałem przy okazji Pierwszej Edycji Świątecznej Wymiany Figurkowej, na którym dostawiłem paru kolejnych krasnoludzkich górników. Mimo, że mój poziom malowania odstaje od Skavenblight, to przynajmniej krasnolud piroman nie jest samotny ;). Koniec końców jestem bardzo zadowolony ponieważ oprócz klimatycznego kącika hobbysty mam na oku pamiątki przypominające o wspaniałych postaciach naszej figurkowo-blogowej społeczności, które przy tej okazji serdecznie pozdrawiam :).

A teraz kończąc sentymenty przechodzę do zdjęć:







czwartek, 29 grudnia 2016

Figurkowy Karnawał Blogowy. Edycja #28: Świąteczna Wymiana Figurkowa 2016. - Arkadiusz aka Torin

Hej, korzystając z gościnności Gorekhana chciałbym pokazać wam model niziołka którego pomalowałem dla Asterixa. Samego modelu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, stara, dobra figurka, według mnie świetnie wyrzeźbiona. Wydaje się idealna na prezent, ostatecznie kto nie lubi niziołków:) Jako że miałem trochę czasu i chciałem przetestować jak się pracuje zem spienionym PVC dla testu wykonałem kawałek podłogi i stolik z taboretem.

PVC okazało się całkiem łatwe w obróbce (drewno wyrzeźbiłem za pomocą grubej igły zdaje się do zszywania skóry) i świetnie łączy się ze sobą za pomocą kropelki. Reszta makiety to dwa drewniane filary, trochę cegiełek ze styroduru, trochę drutu na kominek, kamyczki piasek. Kieliszki ze śrutów, butelka z GS-u, choinka to styrodur obsypany miksem posypek. Wszystko machnięte akrylami i matowym lakierem.
Niestety, zabrakło mi czasu na "ubrudzenie" dioramki, ten kawałek pokoju wygląda stanowczo za sterylnie. Nawet gdyby sam Imperator miał się pojawić z wizytą nikt by takiego porządku nie utrzymał:) Mam nadzieję, że całość spodobała się Asterixowi i wpisała się w klimat I Świątecznej Wymiany Figurkowej. Chyba się rozpisałem, sorry, w kwestiach blogerskich to ja dopiero raczkuje:)


















Powyższą notke napisał Arek aka Torin, mam nadzieję, że pierwszy i ostatni raz na moim blogu coś publikuje i rzecz jasna założy własnego bloga, na którym podzieli się swoimi niesamowitymi konwersjami, malowaniem i budowlami z PVC ;). - G.